Zanim się przeprowadzisz… musisz zrobić remont

Remont to słowo, które przeraża. Zupełnie inaczej pochodzi się do niego wówczas, gdy masz gdzie mieszkać w międzyczasie, a zupełnie inaczej wówczas, gdy musisz mieszkać w wiecznym bałaganie. Większość z nas woli wprowadzać się do mieszkania zrobionego na “tip top”, jednak nie zawsze taka możliwość istnieje. Tak więc, plan, logistyka, trochę samozaparcia, dobry fachowiec i do dzieła.

Atutem pomieszkania w mieszkaniu przed planowanym remontem jest fakt, że dużo lepiej wyobrazić sobie, gdzie co będzie można ustawić, rozplanować, nie tylko meble ale i instalację elektryczną. Nie każdy jednak chce mieszkać w warunkach, którym daleko do luksusu. O ile zatem nie dysponujesz odpowiednim oprogramowaniem na komputerze i doświadczeniem w projektowaniu, spróbuj rozrysować sobie mieszkanie w odpowiedniej skali na kartce papieru, wykonując dokładny rzut z góry, zaznaczając okna i drzwi. Na innej kartce, w tej samej skali narysuj meble i wszystko to, co chciałbyś ustawić w mieszkaniu, wytnij i poustawiaj na rzucie mieszkania. Metoda tania, a przede wszystkim bez wysiłku.

Masz już plan mieszkania, więc czas na remont. Na początku zajmij się remontem łazienki w WC, to brudne prace, wymagające spawania i ingerencji w instalacje wodną. Możesz równocześnie wymienić grzejniki. Inne brudne prace? To takie, gdzie mocno ingerujesz w ściany, czyli nowe instalacje, bruzdowanie, wyrównywanie podłóg i ścian. Dokładnie przemyśl, gdzie chcesz mieć gniazdka, jakie one mają być, gdzie powinny być włączniki prądu. Pamiętaj o instalacji internetowej i telewizyjnej.

Nowa instalacja elektryczna leży, to czas na równanie podłóg i ścian. Trzeba wyrówna wszystkie kąty, między ścianą a podłogą, dzięki czemu nie będzie później problemu z montażem listew przypodłogowych. To dobry moment na zadbanie o izolację dźwiękową i cieplną mieszkania. Po wyrównaniu powierzchni należy osadzić okna i drzwi, potem wyrównać i zaszpachlować sufity, odmalowanie sufitów, na kładzenie i szlifowanie i lakierowanie podłóg. Etapem końcowym jest klejenie tapet, malowanie, mocowanie listew podłogowych i przyściennych, wiercenie otworów na obrazy, wieszaki, karnisze czy obrazy. Na końcu również zakłada się gniazdka i włączniki. Pod listwami można ukryć przewody od telewizora czy kina domowego.

Na samym końcu remontuje się balkon. Dlatego, że balkon służy jako magazyn podręczny materiałów, narzędzi i mały warsztat pracy.

Remont pójdzie gładko, o ile będzie dobrze zaplanowany. Trudno też znaleźć odpowiedniego fachowca, a jednak, jeśli odpowiednio się do niego przygotujesz, to po kilku tygodniach możesz wprowadzać się do nowego mieszkania. Czas zacząć nowe życie, prawda?